Kolejny blog o wargamingu wystartował. Ten akurat poświęcony figurkom, malowaniu i graniu w skali 10mm, niezbyt popularnej, ale mojej ulubionej. W miarę czasu będę się starał zamieszczać zdjęcia pomalowanych figurek oraz raporty bitewne.

niedziela, 25 sierpnia 2013

Boży wojownicy

Wielkimi krokami zbliża się koniec konkursu malarskiego na najładniej pomalowaną armię do DBA. Dzisiaj na blogu zdjęcia husytów w pełnej okazałości. Po prawie 4 miesiącach zarywania nocy projekt został ukończony.
Muszę przyznać, że zgłoszenie się do konkursu było dobrym pomysłem. Sztywne ramy czasowe zmobilizowały mnie do malowania tylko jednej armii, dzięki czemu doprowadziłem coś do końca, co ostatnio nie zdarzało mi się często. Z husytów jestem bardzo zadowolony, jest kilka niedociągnięć, ale w czasie bitwy i tak mało kto zwraca uwagę na szczegóły. Po publikacji wcześniejszych zdjęć na forum strategie.net.pl rozpoczęła się gorąca dyskusja czy husyci rzeczywiście używali symbolu gąski, czy był on używany przez katolików żeby ich ośmieszyć? Szczerze mówiąc to nie wiem, szukając symboli na tarcze i flagi co rusz natykałem się na "gąskę", także pozycje z których korzystałem (Osprey "Hussites Wars 1419-36" i "Armies of the Middle Ages" Ian Heath) wyraźnie taką symbolikę sugerują.

Raport bitewny z husytami w roli głównej prędko nie zagości na łamach bloga z prozaicznego powodu. Na razie ta armia nie ma z kim walczyć. Dlatego z niecierpliwością czekam na kolejną edycję konkursu, może wtedy uda mi się szybko i sprawnie pomalować Niemców.

Tymczasem zapraszam do oglądania efektu końcowego.

1 komentarz:

  1. Bardzo fajnie wyszli, oby tak dalej bracie :)

    OdpowiedzUsuń